14-05-2012, 16:00
Wiem, że jest już jedna recenzja tej gry. Ale jest ona trochę biedna, więc postanowiłem napisać coś od siebie…
Gra twórców Fight Night Round, Fify i pozostałych części Need For Speed’a. W grze mamy doczynienia z różnego rodzaju wyścigami (powrócił drift) i oczywiście policją. Gra jest kontynuacją poprzedniej części o nazwie Most Wanted.
Jak już wiecie, a może i nie wiecie, akcja gry dzieje się w nocy, podobnie jak w Undergroundzie. Swoim autkiem będziemy śmigać po Palmont City, które dzieli się na cztery części: Downtown, Kempton, Fortuna i Silverton. Po mapie możemy się swobodnie poruszać, lecz trzeba uważać na policje.
Aut w grze jest około pięćdziesiąt, które w trybie kariery lub serii wyzwań odblokowujemy. Na początku kariery wybieramy którą klasę samochodu chcemy wybrać (Muscle, Sportowe, Egzotyczne). Jak na każdego „nowej generacji” NFS’a przystało auta można dowolnie tuningować, pod względem wizualnym jak i mechanicznym. Pojazdy nie niszczą się, widać tylko „drobne” zaryski, które nie wpływają w żadnym stopniu na dalszy rozwój rozgrywki.
Grafika jest na pewno lepsza od Undercovera. Większej różnicy na inne konsole czy PC nie widać. Kanciastość czasami się wkrada, ale ogólnie jest bardzo dobrze. Soundtrack również trafiony, można wyłapać kawałek „Love Me Or Hate Me” Lady Sovereign.
Teraz troche o przebiegu kariery… Otóż jak już wyżej napisałem , na początku wybieramy klasę którą chcemy się poruszać. Zakładamy własny zespół i przyjmujemy pomocników (maksymalnie trzech) o określonych umiejętnościach (Drafterzy, Stoperzy oraz Zwiadowcy). Dzięki „korytarzu powietrza” jaki wytwarzają Drafterzy, poruszamy się szybciej. Stoperzy – blokują przeciwników. A Zwiadowcy pokazują nam najkrótszą drogę do końca wyścigu. Jak pisałem na początku, gra jest kontynuacją Most Wanted, który tajemniczym sposobem ucieka z miasta i teraz wraca. Lecz teraz ma pewien dług u Dariusa (tutejszy boss). Musimy zdobywać kolejne tereny przywódców (Angie, T.F.K, Bushido) i na koniec przyjdzie nam zmierzyć sięz Dariussem.
Podsumowując, gra jest bardzo dobra. Grafika i Muzyka cieszą oko, grywalność również niczego sobie. Ja przeszedłem grę (jaką jedną z niewielu) całą i polecam ją na nudne, deszczowe dni.
Moja ocena: 8\10
![[Obrazek: 2uq242w.jpg]](http://i50.tinypic.com/2uq242w.jpg)
Gra twórców Fight Night Round, Fify i pozostałych części Need For Speed’a. W grze mamy doczynienia z różnego rodzaju wyścigami (powrócił drift) i oczywiście policją. Gra jest kontynuacją poprzedniej części o nazwie Most Wanted.
Jak już wiecie, a może i nie wiecie, akcja gry dzieje się w nocy, podobnie jak w Undergroundzie. Swoim autkiem będziemy śmigać po Palmont City, które dzieli się na cztery części: Downtown, Kempton, Fortuna i Silverton. Po mapie możemy się swobodnie poruszać, lecz trzeba uważać na policje.
Aut w grze jest około pięćdziesiąt, które w trybie kariery lub serii wyzwań odblokowujemy. Na początku kariery wybieramy którą klasę samochodu chcemy wybrać (Muscle, Sportowe, Egzotyczne). Jak na każdego „nowej generacji” NFS’a przystało auta można dowolnie tuningować, pod względem wizualnym jak i mechanicznym. Pojazdy nie niszczą się, widać tylko „drobne” zaryski, które nie wpływają w żadnym stopniu na dalszy rozwój rozgrywki.
Grafika jest na pewno lepsza od Undercovera. Większej różnicy na inne konsole czy PC nie widać. Kanciastość czasami się wkrada, ale ogólnie jest bardzo dobrze. Soundtrack również trafiony, można wyłapać kawałek „Love Me Or Hate Me” Lady Sovereign.
Teraz troche o przebiegu kariery… Otóż jak już wyżej napisałem , na początku wybieramy klasę którą chcemy się poruszać. Zakładamy własny zespół i przyjmujemy pomocników (maksymalnie trzech) o określonych umiejętnościach (Drafterzy, Stoperzy oraz Zwiadowcy). Dzięki „korytarzu powietrza” jaki wytwarzają Drafterzy, poruszamy się szybciej. Stoperzy – blokują przeciwników. A Zwiadowcy pokazują nam najkrótszą drogę do końca wyścigu. Jak pisałem na początku, gra jest kontynuacją Most Wanted, który tajemniczym sposobem ucieka z miasta i teraz wraca. Lecz teraz ma pewien dług u Dariusa (tutejszy boss). Musimy zdobywać kolejne tereny przywódców (Angie, T.F.K, Bushido) i na koniec przyjdzie nam zmierzyć sięz Dariussem.
Podsumowując, gra jest bardzo dobra. Grafika i Muzyka cieszą oko, grywalność również niczego sobie. Ja przeszedłem grę (jaką jedną z niewielu) całą i polecam ją na nudne, deszczowe dni.
Moja ocena: 8\10
![[Obrazek: CrashBandicoot.gif]](http://i1173.photobucket.com/albums/r591/games4me1/CrashBandicoot.gif)