Liczba postów: 4402
Liczba wątków: 1670
Dołączył: 11-04-2008
Każdy chyba mniej więcej słyszał o czymś takim i ma jako takie wyobrażenie o stereotypie gracza. Szczególnie media, tv i prasa, mają tutaj najwięcej do powiedzenia. W Polsce mamy dalej ciemnogród i gracz w wieku powyżej 20 lat uznawany jest za zdziecinniałego i z lekka niepoważnego. Na zachodzie i w Stanach tymczasem średnia wieku przeciętnego gracza wynosi grubo powyżej 20-stki.
Oderwany od rzeczywistości, zdziecinniały, z lekka "przywieszony" nałogowiec nie potrafiący oderwać się od monitora, nierzadko nie odróżniający rzeczywistości wirtualnej od tej "prawdziwej". Nie ma zbyt wielu kolegów, nie wspominając o przyjaciołach, jest antyspołeczny i antytowarzyski - nigdzie nie wychodzi. To jest najbardziej ekstremalna wizja nas jako graczy.
Wiadomo, że stereotypy są krzywdzące, bo uogólniają i wszystkich wrzucają do jednego wora, oraz zafałszowane. Co wy o tym myślicie? Przejawiacie którąkolwiek z cech stereotypowego gracza? Spotkaliście się z czymś takim? A może znacie kogoś, kto jest świetnym przykładem takiej osoby albo zupełnym zaprzeczeniem i odwrotnością?
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!
Liczba postów: 112
Liczba wątków: 18
Dołączył: 08-05-2010
27-08-2010, 07:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2010, 08:00 przez Dexter.)
Patrząc na siebie i mojego brata... Nie wiem, co to jest stereotyp gracza :) jestem świetnym sportowcem, świetnym piłkarzem (zdrowie mi zabroniło grać, bo dziś byłbym pewnie w Realu :)), zawsze miałem wielu kolegów, dla kobiety zawsze miałem czas i na wiele, wiele innych rzeczy. Z kolei brat miał mnóstwo czasu na książki, w akademiku się wyszalał i jest mega inteligentnym człowiekiem, który ma naprawdę "potężną" głowę i do tego jest wykształcony. Żeby nie było, że jestem zarozumiały, troszkę ubarwiłem to wszystko, żebyście mi uwierzyli, że tak jest :)
Jak widać można dużo grać, ale robić też mnóstwo innych rzeczy.
Pozdrawiam,
Dexter :)
Kratos, co Ty robisz o 3:50 na kompie? :D nudzi Ci się? :D lepiej się prześpij :P
Liczba postów: 126
Liczba wątków: 8
Dołączył: 05-06-2010
27-08-2010, 10:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2010, 10:58 przez Kaziu.)
Stereotyp jak każdy inny :\ np. stereotyp o blondynkach itp. przecież 7/8 to nie prawda. Osądzimy kogoś, że jest przysłowiową "blondynką" tylko po kolorze włosów ? Czysty absurd. Może i rzeczywiście siedzę długo na konsoli/komputerze, ale mam przyjaciół, od niedawna dziewczynę :D oraz hobby, które wymaga nieco poświęcenia ( modelarstwo ) a w sporcie raczej nie jestem zbyt dobry ( zdrowie ). Tak więc podsumowując ten stereotyp też krzywdzi sporą część społeczeństwa ( mam na myśli użytkowników konsoli/komputerów itp. )
PlayStation2 Slim SCPH-79003 (nieprzerobiona) :D:D
Mam loki ^^ :P
"Aj beliw Aj ken flaj,
Aj beliw Aj ken tacz di skaj"
Liczba postów: 4402
Liczba wątków: 1670
Dołączył: 11-04-2008
No tak, krzywdzi, bo znajdzie się taki jeden z drugim, który rzuci matkę krzesłem, bo ta wyjęła mu wtyczkę od konsoli albo inny świrus z nożem, który chlapnie, że zrobił to, bo widział w grze i jesteśmy załatwieni. O tych "wszechstronnych" graczach się nie mówi, bo to jest mało interesująca pożywka dla mediów.
Co do innych stereotypów o blondynach właśnie, rudych itp. to nic nie mam, są śmieszne i przynajmniej jest się z czego pośmiać. Ale stereotyp gracza irytuje mnie bardzo.
(27-08-2010, 07:59)Dexter napisał(a): Kratos, co Ty robisz o 3:50 na kompie? :D nudzi Ci się? :D lepiej się prześpij :P
To była 2:50 ;p Akurat spać szedłem i sobie pomyślałem, że muszę jakiś dobry uczynek zrobić zanim się walnę w kimę :D Zresztą jak ty pisałeś swojego posta o 8 rano to ja spałem w najlepsze xD
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!
Jeżeli chodzi o mnie to potrafię się oderwać od ekranu, choć jak napotkam jakąś bardzo interesującą grę to powiem, że jest ciężko, lecz nałogowcem na pewno nie jestem. Uwielbiam sport, głównie piłkę nożną i "freestyle" staram się regularnie biegać, także nie ma dnia, w którym bym nie uprawiał sportu. Znajomych za dużo nie posiadam, nie jest to spowodowane grami video,po prostu wolę unikać niektórych ludzi.
Tyle z mojej strony :-)
Liczba postów: 23
Liczba wątków: 6
Dołączył: 12-07-2010
jeśli chodzi o mnie to przy grach zbyt dużo czasu nie spędzam.
Lubię bardzo a nawet kocham piłkę nożną, gram w klubie.
Mam 16 lat więc niezbyt dużo, czas zajmuje jeszcze szkoła.
No ale tak w wakacje przy prawie calym dniu wolnym i tak gram tylko w ramach odpoczynku po meczu/treningu.
Od gier sto razy bardziej wolę chocby i nawet nudzic sie na dworzu z kolegami.
Moim przeciwieństwem jest mój kiedys bardzo bliski kolega.
On niemal cały dzień spędza przy grach.
Są wakacje, już rodzice go z domu wyganiają, po prostu się uzależnił od gier.
Także wszystko zależy od gracza, bo mozna grac ale we wszystkim trzeba znac umiar.
Liczba postów: 12
Liczba wątków: 1
Dołączył: 22-01-2012
Stereotypowo graczem powinien byc takze oczywiscie mezczyzna, bo dziewczyny przeciez nie graja. A jesli juz, to tylko w gry o kucykach, psach, ewentualnie w simsy. Jesli dziewczyna gra, to oczywiscie jest brzydka, bez chlopaka/lesbijka itd. Dosc krzywdzace. Kilka razy, kiedy pytalam o "CD-Action" w sklepie spotykalo mnie "dla brata?". Ogolnie, przekonalam sie, ze gracze, jak ludzie - dziela sie na tych madrzejszych i tych mniej. Sa tak samo zroznicowani jak kazda inna spolecznosc ;)
Liczba postów: 3153
Liczba wątków: 69
Dołączył: 17-01-2010
Stereotypowy gracz jest przede wszystkim aspołeczny. Nie potrafi odnaleźć się w grupie osób nie grających. Jest to oczywiście nie prawda i właściwie wszyscy gracze których spotkałem są bardzo towarzyskimi osobami. Takie wrażenie może sprawiać fakt pewnej alienacji gracza podczas grania. Jeżeli spojrzeć z boku na osobę grającą w dowolną grę to jest ona jakby wyjęta z rzeczywistości. My oczywiście wiemy że taki stan trwa właściwie tylko podczas gry, a na co dzień jest zupełnie inaczej nie mniej jednak wiele osób nie zagłębia się za bardzo w to co postrzegają. Ot widzą człowieka do którego nie dociera nic z zewnątrz i od razu oceniają takiego osobnika jako aspołecznego.
Playstation 2 Slim SCPH-77004, 3xDS2, FMCB
Inne konsole: SMS II, MegaDrive, PSOne, Dreamcast, Xbox, Xbox 360
Liczba postów: 83
Liczba wątków: 8
Dołączył: 01-10-2011
To samo można powiedzieć o gimnazjalistach. Są oni uważani za pustych i zboczonych debili. Jak ktoś napiszę coś głupiego to zaraz gimnazjalista. Często też wielu ludzi, gdy usłyszy, że ma do czynienia z gimnazjalistami, nie chcę z nimi mieć żadnego kontaktu lub traktują go jak nic nie wiedzącego gówniarza. A mamy na forum świetny, że tak nie jest ;] (no dobra, wiem, że już nie jest, ale przyznacie, że przykład dobry...)
Liczba postów: 1538
Liczba wątków: 534
Dołączył: 02-08-2012
Gracze to jedna z najbardziej zróżnicowanych grup społecznych, a to wszystko dlatego, że graczem może być każdy. Może nim być nastolatek, który po powrocie ze szkoły przesiaduje przed ekranem monitora i traktuje to jako rozrywkę, czy też zapracowany trzydziestolatek próbujący podczas gry zapomnieć o problemach dnia codziennego. Niestety, ale i tak większość ludzi po usłyszeniu słowa "gracz" wyobraża sobie niezwykle ekstremalny obraz - nałogowca spędzającego cały dzień przed komputerem i zaniedbującego potrzeby fizjologiczne.
Taką opinię o graczach wykreowały głównie media, które zwracały uwagę na skrajne przypadki uzależnienia od gier wideo. Sytuacja podobna do tej wspomnianej w wypowiedzi wyżej traktującej o gimnazjalistach. Niewielki, ale wyróżniający się procent zdemoralizowanych gimnazjalistów kształtuje i uogólnia obraz całości. Niestety na tym polegają stereotypy, że są krzywdzące.
|