ashin napisał(a):To ja tak z ciekawości, mam gitare do GH i w jakich jeszcze grach mogę z niej spokojnie korzystać?
Gry, które używają gitary podałem w ankiecie (oprócz DJ Hero z osobnym kontrolerem i Amplitude, w które gra się na padzie, prototyp GH od Harmonix).
EDIT: Właśnie jestem po krótkiej, półtora godzinnej sesji z Guitar Hero III wraz z moją gitarą Guitar Mania II. Swoje myśli wyrażę w drobnym opisie dzisiejszej rozgrywki, a samym zakupem jestem bardzo zadowolony, pomimo problemów technicznych z grami, które pewnie jednak będę musiał kupić w oryginałach (jak ktoś ma na sprzedaż gry z GH do 20 zł, to proszę śmiało uderzać) Zatem...
Początkowo byłem zbyt pewny siebie. Porwałem się na głęboką wodę, wybierając "One" Metalliki na poziomie Medium. Stwierdziłem, że skoro na padzie mi świetnie szło, to nie będzie większych problemów z gitarką. NIC BARDZIEJ MYLNEGO :D Kilka pierwszych akordów poszło świetnie, ale im dalej w las, tym bardziej gubiłem się w nutkach, które mam grać. Trzeba było szybko coś wymyśleć, żeby spędzić ten krótki czas bardzo intensywnie. Padło na tryb Practice oraz "Prayer of the Refugee" zespołu Rise Against na poziomie Medium. Piosenka okazała się o wiele łatwiejsza od Mety, jednakże były fragmenty w których nieźle się zacinałem. Skorzystałem zatem z pomocy, która pozwoliła mi wybrać fragment utworu i zwolnić tempo tak, abym mógł przyswoić sobie tą kombinację klawiszy. Kilka prób pomogło mi nabrać pewności przy gitarze i następne odegranie utworu poszło mi już na poziomie 85%. Wniosek? Guitar Hero to nie Rock Band i tutaj, żeby coś zagrać na NORMALNYM poziomie trudności, trzeba chwilkę przysiąść z tyłkiem i pograć trochę ten sam utwór. Opłaca się? Oczywiście, satysfakcja jest ogromna gdy z głośników TV słychać prawidłowe dźwięki Twoich ulubionych utworów. (JESTĘ ROCKMENĘ) Nie mogę się doczekać dalszych dokonań w GH i wiem, że zanim dojdę do poziomów Hard i Expert, minie trochę czasu.
Uprzedzając pytania, postaram się wkrótce szerzej opisać tą gitarę "podróbkę", którą posiadać, jednak będzie wymagało to czasu (oswojenie się z sprzętem, sprawdzenie wytrzymałości 4 baterii paluszków, kompatybilność z grami (na GH III świat się przecież nie kończy, choć narazie nie mam innego wyboru)
EDIT 5.03.2013:
Jestem po pierwszej intensywnej (patrz bez problemów technicznych) sesji z Guitar Hero Metallica, no i muszę przyznać, robi się ciekawie.
Ciekawie jest, ponieważ sam zestaw piosenek przygotowanych przez twórców robi ogromne wrażenie. 28 piosenek samej Metalliki, gdzie każdy album znalazł swoją niszę. Mogę sobie narzekać, że nie ma "Blackened", "AJFA" czy chociażby "Ride the Lightning", ale nikomu nigdy nie dogodzisz. Cieszy za to lista utworów dodatkowych, wybierana przez samych artystów:
Cytat:* Alice In Chains - No Excuses
* Bob Seger - Turn The Page
* Corrosion of Conformity - Albatross
* Diamond Head - Am I Evil?
* Foo Fighters - Stacked Actors
* Judas Priest - Hell Bent For Leather
* Kyuss - Demon Cleaner
* Lynyrd Skynyrd - Tuesdays Gone
* Machine Head - Beautiful Mourning
* Mastodon - Blood And Thunder
* Mercyful Fate - Evil
* Michael Schenker Group - Armed and Ready
* Motorhead - Ace of Spades
* Queen - Stone Cold Crazy
* Samhain - Mother of Mercy
* Slayer - War Ensemble
* Social Distortion - Mommy's Little Monster
* Suicidal Tendencies - War Inside My Head
* System of a Down - Toxicity
* The Sword - Black River
* Thin Lizzy - The Boys Are Back in Town
Wystarczy omieść wzrokiem listę i można spojrzeć, że wiele z tych utworów pojawiło się w Garage Inc. , a pozostałe to w większości świetne wybory (Machine Head, SOAD), ale to już kwestia gustu. Jeśli chodzi o stronę techniczną gry, zauważyłem większe zastosowanie słynnych hammer-on i pull-off, już na poziomie Medium. Początkowo ciężko było mi się dostosować, ale ich użycie w dalszej praktyce bardzo się sprawdza i daje jeszcze większą przyjemność z gry. Narazie więcej nie powiem, bo siedziałem dzisiaj tylko w Practice, ale należy pamiętać, że tytuł obsługuje perkusję i mikrofon.
EDIT 8.03.2013:
Ostatnie dni spędzałem na intensywnym ogrywaniu Guitar Hero Metallica. Wnioski? Przeklinam Hammetta i Hetfielda na wszystkich diabłów, a to za sprawą kilku utworów, których narazie nie jestem w stanie wygrać na poziomie Medium (Hit the Lights, Shortest Straw, Dyers Eve, One, no i najtrudniejsze według mnie Disposable Heroes, w którym to może serie nut są łatwe, ale granie tej samej nuty w prędkości jak na Expert jest trudne bez robienia błędów. O problemach z solówkami tych utworów nie wspominam. Bardzo przyjemnie za to gra się większość utworów z Death Magnetic, Black Album oraz Load i ReLoad, ale co się dziwić, skoro trzy ostatnie bardzo odbiegają od trashu. Jak narazie ulubionym kawałkiem jest Beautiful Mourning od Machine Head, które jest niezłą rozgrzewką przed wspomnianymi wyżej tuzami, a gram na koło 95%, oczywiście na poziomie Medium. Sądzę, że jeszcze dużo czasu minie, zanim pomyślę o uruchomieniu jakiejś piosenki na poziomie Hard.