Hej. Jeśli to czytasz to znaczy, że jesteś zarejestrowanym użytkownikiem naszego forum. Kliknij tutaj aby się zarejestrować i w pełni korzystać z forum.

Harry Potter i Więzień Azkabanu
#1
Samej postaci chyba nie muszę zbytnio przedstawiać bo na pewno większość kiedyś słyszała o okularniku w pelerynie z drewnianą pałką z której lecą iskrySmile Ale do rzeczy...

[Obrazek: harry_zakoena.jpg]

Gra Harry Potter i Więzień Azkabanu to tytuł typowo zręcznościowy, wymagający też w pewnych momentach wytężenia szarych komórek. Zaczniemy jednak po koleji:

Jadąca pociągiem trójka bohaterów Harry, Ron i Hermiona zostają zaatakowani przez wrednego typa o nazwie Draco Malfoy. Oczywiście ów typ po załapaniu przez gracza podstawowego obsługiwania się padem zostaje szybko pokonany, a w ramach zemsty nasyła wredną książkę które ładuje w bohaterów swoimi wnętrznościami. Kiedy robimy z niej podpałkę do grilla zaczyna się horror... Pociąg staje do środka wpływa gęsta mgła i zjawia straszliwa czarna zjawia która chce wyssać z Harrego życie. Wtedy do akcji wkracza Ron i ciągnąć kumpla ratuje mu tyłek . Jednak zjawa w końcu dopada obydwóch bohaterów i wtedy zjawia się profesor Remus Lupin.Białym zaklęciem wypędza potwora z pociągu, a my dowiadujemy się że na nasze nieszczęście całe chmary tych pokrak będą pilnowały Hogwartu w celu schwytania niejakiego Syriusza Blacka który również pragnie dopaść Pottera w celu pomszczenia klęski swego pana Voldiego.

[Obrazek: 919436_20031218_790screen002.jpg]

Na ma to jak ciekawe rozpoczęcie roku szkolnego, kiedy nasza gromada przybywa do szkółki zaczynają się niestety te ciągłe lekcje . Ale zaraz na każdej poznajemy coraz nowe i potężniejsze czary może jednak warto jeszcze chwilę potrzymać pilota i nie sprzedawać gry na allegro za jakieś grosze? Każdy z trójki bohaterów uczy się nowych zaklęć w miarę przechodzenia kolejnych etapów gry . Przykładowo Harry potrafi zamrażać wodę i ogień jak i potwory które pochodzą z tych żywiołów oraz potrafi bronić się strzelając świetlnym jeleniem przed Dementorami (to ta pokraka wspomniana wcześniej) Ron umie strzelać z różdżki czarem liny która w grze wielokrotnie się przydaje a Hermiona umie ożywiać kamienne smoki (wersja mini) i króliki by te odwalały za nią brudną robotę . Niekiedy jeden bohater nie mogąc sobie poradzić wzywa resztę ekipy by ci użyli swoich sztuczek w celu poratowania go z opałów . Przykładowo walcząc w lochach z wielkim ognistym uzbrojonym w miecz i pancerz rycerzem jeden czar oszałamiający nie wystarcza i cała trójka musi zsynchronizować ataki by te dały oczekiwany skutek - atakują wszyscy Harry go zamraża Ron odbiera broń i pancerz a Hermiona dobija (niestety zapomniałem jak).
[Obrazek: skan1-640.jpg]
W grze pełno jest tego typu misji więc gracze lubiący tego typu zabawę będą zachwyceni. Oprócz walk wielokrotnie musimy poszukiwać różnych przedmiotów na przykład na lekcje do Snape , przekradać się niezauważeni korytarzami itp. Jedną z ciekawych możliwości jest możliwość latania na Hardodziobie pół orle pół koniu . Kiedy tylko chcemy idziemy do chatki Hagrida i wsiadamy na owego stwora dzięki czemu możemy penetrować cały obszar gry na zewnątrz bez żadnych ograniczeń. Ciekawą minigrą jest również klub pojedynków zapoczątkowany w 2 części , kiedy tylko chcemy idziemy do Jadalni bądź wybieramy z menu opcję i walczymy 3 na 3 zasłaniając się za różnymi przeszkodami. Dla posiadaczy kamerki Eye Toy twórcy przygotowali kilka mini gier , niestety nic nie mogę o nich powiedzieć ponieważ nie posiadam takowego sprzętu.

[Obrazek: 919436_20040603_790screen003.jpg]
[Obrazek: 919436_20040603_790screen004.jpg]

Grafika jest niezwykle kolorystyczna , zadowala oczy jedynie gdzie niegdzie gracz może się dopatrzyć zamazań w konturach postaci i elementów , dźwięk natomiast idealnie oddaje atmosferę etapu na którym się akurat znajdujemy, wędrując po ciemnych tajemniczych zakamarkach Hogwartu słyszymy klasyczną muzykę wykonywaną na pianinie i nieraz zamiast grać oddajemy się błogim myślom . Dubbing polski jest znakomity , aktorzy doskonale pokazali jakie uczucia towarzyszą bohaterom w danej chwili - widząc Rona wspinającego się po kamiennej półce z miną świadczącą o silnym zatwardzeniu i słysząc co chwila postękiwanie Marcina Łabno które głos dobitnie świadczył o tym że i on wydaje się zachować podobnie w realu w podobnej sytuacji ta bardzo wczuwałem się w grę że zapominałem nieraz o Bożym świecie.

[Obrazek: 634110778314067691azkabanscreen.jpg]

[Obrazek: 919436_20040603_790screen001.jpg]
[Obrazek: 919436_20040603_790screen007.jpg]
[Obrazek: 919436_20040511_790screen002.jpg]
[Obrazek: 919436_20040511_790screen003.jpg]
[Obrazek: 919436_20040511_790screen009.jpg]
[Obrazek: 919436_20040511_790screen013.jpg]
[Obrazek: 919436_20040310_790screen011.jpg]


Jeszcze kilka słów krytyki: mimo początkowego wprowadzenia w fabułę nie odczuwamy by coś się działo wiele bezpośrednio z nią związanego przez 3/4 przechodzenia gry, zdarzają się potyczki z dementorami ale o tyłowym antagoniście ani widu ani słuchu , w książce i filmie co chwila pojawiały sygnały że ów osobnik kręci się w pobliżu rozsiewając tym atmosferę grozy i tajemniczości natomiast w grze oprócz końcowych etapów nie natykamy się na żaden ślad związany z nim. Rozumiem że jest to gra dla dzieci ale skoro dali już stare osmalone prześcieradła które co chwila chcą nam wyssać duszę to mogli też dać więcej elementów z facetem chcącym z nami postąpić podobnie co kolesie w czarnych pelerynkach.

Plusy:
-czary , walka, elementy zręcznościowe
-piękna kolorowa grafika
-dźwięk
Minusy:
-brak trybu multiplayer
-zbyt krótka
Plus i minus:
-ciekawa fabuła choć trochę niedopracowana


Podsumowując: Gra jest ciekawa i wciągająca z pewnością zajmie graczy w wieku 8-9 lat jak i starszych a przechodzenie jej nawet najbardziej wytrawnym wyjadaczom zajmie kilka-naście godzin dobrej zabawy. Polecam ją każdemu kto lubi dobre zręcznościówki i nie tylko.

8/10
Odpowiedz
#2
Recenzja niestety krótka i bardzo powierzchowna. Więcej screenów jak tekstu.
Odpowiedz
#3
Xantos64 napisał(a):tyłowym antagoniście ani widu ani słuchu

Tytułowy bohater nie jest przecież postacią negatywną, w trakcie fabuły jest, przez niewiedzę bohaterów, uważany za kogoś złego lecz na końcu wszystko się wyjaśnia.

Recenzja gorsza od recenzji DBZ. Jak zauważył Q, recenzja jest trochę powierzchowna. Zdecydowanie za dużo screenów. Wystarczy 4-6 na recenzję może być więcej ale muszą być dobrze rozmieszczone, najlepiej trzymać się zasady, jeden obrazek na akapit.
Playstation 2 Slim SCPH-77004, 3xDS2, FMCB
Inne konsole: SMS II, MegaDrive, PSOne, Dreamcast, Xbox, Xbox 360

[Obrazek: XsKg1.gif]
[Obrazek: 1N8cslJ.jpg]
Odpowiedz
#4
Wiem, że to ja napisałem Ci o screenach, ale nie chodziło mi aż o taką ilość... Jeżeli screeny mają być takie duże, to lepiej dawać je na koniec, bo tak jak jest teraz to nie za bardzo... I ogranicz trochę ilość
[Obrazek: CrashBandicoot.gif]
Odpowiedz
#5
Część powtarza, że recenzja jest powierzchowna nie dając żadnych wskazówek, a jedynie puste frazesy, a wszyscy komentujący wspominają o screenach i trudno się nie zgodzić z zarzutem, że jest ich zbyt wiele, co łatwo zmienić i mam nadzieję, że zostanie zmienione. 3 czy 4 obrazki wystarczą.

Przede wszystkim w tekście panuje chaos. Musisz mieć jakiś plan na recenzję - zobacz jak inne je piszą. Nie stawiasz przecinków ani czasami nawet kropek, przez co recenzję źle się czyta, a bardzo często wręcz utrudnia to jej zrozumienie. Chyba nie zastosowałeś się do mojej rady, żeby przeczytać tekst przed wysłaniem raz czy dwa. To absolutna podstawa. Szczególnie w twoim przypadku, kiedy pojawiają się tego typu "kwiatki":

Xantos64 napisał(a):Na ma to jak ciekawe rozpoczęcie roku szkolnego, kiedy nasza gromada przybywa do szkółki zaczynają się niestety te ciągłe lekcje .

I nie czepiam się jednorazowo, bo takich zdań jest dużo więcej. Jeżeli czytający za każdym razem ma zastanawiać się jakiego słowa miałeś użyć zamiast tego błędnego to czy jest sens, żeby dalej je czytał? Na plus na pewno zasługuje fakt, że w końcu zawierasz swoje zdanie i piszesz konkretnie, co ci się nie podoba lud odwrotnie.

Często, za często opisujesz urywki z gry, to znaczy to co konkretnie w grze robiłeś, ale po co? Robisz to zupełnie niepotrzebnie. Recenzja ma naprowadzać czytającego i jasno mówić mu czy gra się nadaje czy nie, a nie być opisem jej przejścia.

W dalszym ciągu niektóre zdania brzmią jak nie z tego świata. I w dalszym ciągu mogę się założyć, że to "zasługa" tego, że nie przeczytałeś nawet 1 raz całego tekstu przed wysłaniem.

Nie wiesz zupełnie gdzie stawiać kropki, a gdzie przecinki. Czemu przykładowo przed słowem "dźwięk" nie ma kropki? Przecież kropka aż się prosi o postawienie w tym miejscu.

Xantos64 napisał(a):Grafika jest niezwykle kolorystyczna , zadowala oczy jedynie gdzie niegdzie gracz może się dopatrzyć zamazań w konturach postaci i elementów , dźwięk natomiast idealnie oddaje atmosferę etapu na którym się akurat znajdujemy, wędrując po ciemnych tajemniczych zakamarkach Hogwartu słyszymy klasyczną muzykę wykonywaną na pianinie i nieraz zamiast grać oddajemy się błogim myślom .

Recenzja gorsza od poprzedniej, jak zauważyli poprzednicy choćby z tego względu, że pojawiła się zaledwie kilka czy kilkanaście godzin po twoim pierwszym tekście. Musisz zrozumieć, że recenzja to nie jest kilkaset słów pisanych na kolanie w pół godziny w przypadkowej kolejności. Do tego trzeba przysiąść, mieć plan i przede wszystkim pisać z pasji, z przyjemności, a nie po to żeby np. się komuś przypodobać. Jeżeli to zrozumiesz i weźmiesz sobie do serca to następne twoje teksty na pewno będą lepsze.
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!

[Obrazek: montana_pl89.png]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości