Używki
#11
Narkotyki dla ludzi? Taa.. a potem opanujesz się niby.

Ja nie brałem igiełek, pierdółek itp. Alkohol piję od święta na święta jakieś. Papierosów nie palę. A trawki to bym nigdy do ręki nie wziął.
[Obrazek: 4323df4.png]
[Obrazek: 507271.gif]

Nie pomagam na GG i PW!
Odpowiedz
#12
Nie mówię tu o narkotykach cięzkich tylko lekkich, które powinny byc zalegalizowane. Przypatrz się większosc osób paliło trawkę i czy palą ją dalej ? Nie są uzależnieni :) Ja tak samo. Był okres że paliłem ją często, a teraz dłuższy okres moge nie palic :) Co do papierosów to brawo ! Szkodzą, uzależniają i zabierają fundusze z kieszeni. :)
Odpowiedz
#13
Pije od czasu do czasu tylko na imprezach, trawkę paliłem parę razy w życiu ostatnio w sobotę (po raz 1szy od paru lat)i jakoś nie ciągnie mnie do tego ani nie jestem uzależniony, myślę że to kwestia psychiki jak ktoś ma słabą to wpada w nałóg. Zapytacie czemu zapaliłem powiem że chciałem spróbować myślę że w życiu trzeba wszystkie spróbować, bynajmniej staram się korzystać z życia jak najbardziej mogę i niczego nie żałować. Papierosów nie palę bo to akurat śmierdzi strasznie no i jest to za drogie hobby;P.
[Obrazek: Adek1989_PL.png]
[Obrazek: Adek1989_PL.png]
Odpowiedz
#14
Trawkę próbowałem na wszystkie sposoby, ale jakoś mnie nie ciągnie do tego 'na stałe'.
Jednakże dośc często pije, ale nie uważam tego za problem. Nie lubię pić na umór wódki czy jakichś innych "silnych" alkoholi, ale lubię czasami strzelić sobie pare browarków czy jakiegoś komandosa :D Nie pale, bo to niedość że niszczy zdrowie to jeszcze nadwyręża kieszeń. Praktycznie wszyscy u mnie w rodzinie palą, między innymi dlatego nie ciągnie mnie do tego. Bless.
Odpowiedz
#15
Z piciem u mnie jest różnie. Przy większych imprezach typu urodziny,sylwester itp. piję wódkę lub kilka piw,a tak bez okazji nieraz wyskoczy się na jedno piwo z kumplami. Papierosów nie palę i nie lubię jak ktoś przy mnie pali. Trawkę palę raz na jakiś czas,bo jakoś mnie do tego nie ciągnie.
Odpowiedz
#16
Piję na imprezach - ostatnio przerzuciłem się z ciągłego zgonowania na picie z głową. Raz po raz biorę banię i kiedy czuję, że wystarczy mi już to dziękuję. Idę tańczyć, wyrywać dziewczyny, zapalić i sądzę, że to lepsze, niż wychlanie półówki i zdychanie nad porcelaną.

Co do innych używek to ze mną tak:
Papierosy - nałogowo niestety. Wytrzymam kilka dni ez papierosów, ale męczy mi to głowę.
Marihuana - paliłem kilka razy - zamierzam jeszcze. Zdrowsze od tytoniu i wesoło po tym. Trza jednak jarać z głową.
Tego typu sygnatury są zabronione
Odpowiedz
#17
Nie palę, wszyscy w domu palą a ja nie. Próbowałem, ale jakoś nawet mi nie szło:D Trawka? Jedynie byłem świadkiem palenia, sam nie próbowałem.
Alkohol? Raz na jakiś czas piwo, max. 3 bo mam słabą głowę. Wódki i innych mocnych nie piję.
[Obrazek: sygnaturav.gif]
Odpowiedz
#18
Trawka jest dobrą używką, ale niestety nie zalegalizowaną w Polsce. :/ Ja paliłem sporo razy, a aktualnie ? A aktualnie nie palę z miesiąc spokojny. A do alkoholu to też nie mam dobrej głowy. Ale z jednej strony mi się to podoba, jak czasami na dzielnicy się wypije ja mam banię, a większośc musi dokupywac więcej alkoholu żeby się poczuc jak ja :)
Odpowiedz
#19
(23-01-2010, 17:31)Ancient Lord napisał(a): Marihuana (...) Zdrowsze od tytoniu i wesoło po tym. Trza jednak jarać z głową.

Kto Ci takich głupot naopowiadał? Paliłem kiedyś sporo, na szczęście w odpowiednim momencie przestałem, teraz nie pale, mocno ryje beret. Może jakbym chodził do pracy, nie uczył się, nie mial rodziny to bym palił. Ale na codzień praca+studia+rodzina - po prostu nie mogę sobie na to pozwolić.
Papierosy palę, bo lubię, alkoholu ostatnio mniej, ale jak idę na imprezę to nie obeszło by się bez.
Jasne, ze można się dobrze bawić bez używek, robiłem to nie raz, ale po prostu lubie wypić i bawić się JESZCZE lepiej :)
Odpowiedz
#20
Jest zdrowsza pod względem zdrowotnym ! Jedynie to, że pozostawia dziury w mózgu, ale jak przestaniemy na jakiś czas bakac wszystko powraca do normy :)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości