Liczba postów: 126
Liczba wątków: 8
Dołączył: 05-06-2010
drakon dokładnie o tym :P Wiem, że film może straszny nie jest, ale byłem młody i dla mnie horror to horror :P
PlayStation2 Slim SCPH-79003 (nieprzerobiona) :D:D
Mam loki ^^ :P
"Aj beliw Aj ken flaj,
Aj beliw Aj ken tacz di skaj"
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 8
Dołączył: 26-07-2013
Ja jak miałem około 4 lata, to zakradłem się do pokoju, gdzie mam oglądała telewizję. Był to film Lśnienie. Pamiętam, jak potem miałem koszmary. Te dzisiejsze horrory to raczej komedie, aż normalnie popłakałem się ze śmiechu oglądając :" Wielka stopa-krwawa zemsta" czy "Rekiny z plaży". W piątek na Pulsie będzie leciał film: "Krwawa uczta 2" nie mogę się doczekać, pierwsza część była niezła, dwójki to tylko widziałem zapowiedź.
Aktualnie przechodzę:
- Crash Mind: Over Mutant
- Fifa 13
-Gran Turismo
Przeszłem takie gry:
Jak and Daxter: Zaginiona granica
- Tekken: DR
- Little Big Planet
-Gangs of London
-Daxter
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
Ja obejrzałem Piła V jako pierwszy horror, ale film nie był zbyt straszny. Najstraszniejsze co oglądałem to "Wzgórza mają oczy".
__________________
Tapnięte z iPhone 3GS
Liczba postów: 959
Liczba wątków: 45
Dołączył: 11-01-2011
Dominik37 napisał(a):czy "Rekiny z plaży"
Te horrory na pulsie to jedna wielka padaka, kicz i ho ho więcej sprośnych epitetów. Te Rekiny oglądałem urywkiem. Gdy zobaczyłem rekina wynurzającego się z plaży czy tam piasku wymiękłem. Uwe Boll robi lepsze filmy ;)
Liczba postów: 4402
Liczba wątków: 1670
Dołączył: 11-04-2008
Ogólnie horrory ze zwierzaczkami to świetny materiał na tandetny film, ale czasami można obejrzeć z ciekawości. Kiedyś w wakacje cała seria tego typu dziwolągów na TVP2 leciała, między innymi "Tygrys ludojad", "Krwiożercza małpa", która sikała ludziom na namioty czy "Mordercze mrówki" z genialną rolą mrówek tworzących kokony porywające ludzi. Z tych względnie dobrych to w zasadzie jedynie "Szczęki" Spielberga i "Ptaki" Hitchcocka są niczego sobie aczkolwiek jak dla mnie to oba się zestarzały i dzisiaj już nie robią takiego wrażenia.
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!
Liczba postów: 959
Liczba wątków: 45
Dołączył: 11-01-2011
24-08-2013, 16:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2013, 16:49 przez Sandinista.)
Szczęki imo nawet dzisiaj dobrze się trzymają. Jeszcze nawet, nawet był Rój. Jednak horrorów z tego Pulsu, to chyba nic nie przebije, skoro tam sztucznością wali po oczach z kilometra. Ach te komputerowe stworzonka :) Arachnofobia też mi się podobała.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 8
Dołączył: 26-07-2013
Tak jak wspomniałem wcześniej te wszystkie horrory,które lecą w poniedziałek na Pulsie, to mnie śmieszą. Jedynie w piątek trafi się raz na miesiąc lub kilka miesięcy fajny horror.
Aktualnie przechodzę:
- Crash Mind: Over Mutant
- Fifa 13
-Gran Turismo
Przeszłem takie gry:
Jak and Daxter: Zaginiona granica
- Tekken: DR
- Little Big Planet
-Gangs of London
-Daxter
Liczba postów: 880
Liczba wątków: 14
Dołączył: 30-07-2013
Moja przygoda z horrorami: już nawet nie pamiętam ile maiłem lat, jednak pierwszy kontakt z tym gatunkiem miałem w wieku chyba 5 - 6 lat tytułu nie pamiętam, ale to co mi utkwiło to rodzinna impreza, a ja wlepiony w czarno - biały tv, a na ekranie jakieś "autonomiczne" ręce atakujące ludzi - do dzisiaj pamiętam tą scenę (sam film był chyba z lat 50 - 60 tych),
Później byłem z klasą uwaga 7 klasa podstawówki (tak wiem teraz pewnie wychowawczynię kuratorium spaliłoby na stosie) na "Obcy decydujące starcie" ech to były emocje :)
A za to ostatni jaki widziałem to "Obecność", ktróy polecam,
Czytając wcześniejsze posty IMO z filmami (zwłaszcza horrory) jest jak z grami każdy ma swój gust, a o gustach wiadomo.......
Bardziej mnie zastanawia poprawne zdefiniowanie pojęcia HORROR - dla mnie jest to film, na którym mam pietra, gdzie budowane jest napięcie i nagle jeepppp jak grom z jasnego nieba coś tam wystraszy/przerazi :) tym jest DLA MNIE jest horror, (może to być obcy z innej planety albo nawiedzony dom z jeszcze straszniejszymi lokatorami)
Jak widzę gościa, który lata z nożem i chlasta kogo popadnie, albo trzeba komuś na żywca coś tam wyjąć to w moich kategoriach już nie ten gatunek (na horrorze mam się bać a nie skręcać z obrzydzenia)
Liczba postów: 4402
Liczba wątków: 1670
Dołączył: 11-04-2008
RafalKa napisał(a):Bardziej mnie zastanawia poprawne zdefiniowanie pojęcia HORROR - dla mnie jest to film, na którym mam pietra, gdzie budowane jest napięcie i nagle jeepppp jak grom z jasnego nieba coś tam wystraszy/przerazi
Różnica między horrorem a thrillerem jest zasadniczo taka, że w tym pierwszym zagrożenie w filmie może być powodowane przez siły nie z tej ziemi czy zjawiska niewytłumaczalne/paranormalne jak duchy, wampiry itd. Oprócz tego w horrorach często mamy do czynienia z dużą większą dawką przemocy. Oczywiście to dosyć umowna i prosta definicja, bo granice między gatunkami powoli się zacierają i nie ma co na siłę przypinać któremuś filmowi danej łatki gatunkowej. Filmy, w których ściany zalewane są krwią to horrory, bo nic innego do nich nie pasuje. Chyba, że gore, ale to przecież nic innego jak odmiana tego gatunku, który jest dosyć pojemny i mieści dużo różnych motywów, które spaja uczucie strachu i niepokoju podczas oglądania. Ja to tak widzę.
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 8
Dołączył: 26-07-2013
30-08-2013, 18:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-08-2013, 18:38 przez Dominik37.)
Wcześniej napisałem, ze w piątki na pulsie rzadko co trafi się jakiś ciekawy tytuł. Dziś świętna komedia: Krwawa uczta 2
Aktualnie przechodzę:
- Crash Mind: Over Mutant
- Fifa 13
-Gran Turismo
Przeszłem takie gry:
Jak and Daxter: Zaginiona granica
- Tekken: DR
- Little Big Planet
-Gangs of London
-Daxter