Liczba postów: 1538
Liczba wątków: 534
Dołączył: 02-08-2012
14-08-2013, 07:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2013, 07:18 przez PaultheGreat.)
Zmorą rozgrywek sieciowych w FPS'ach są gracze, którzy nie myślą o dobru drużyny, lecz w egoistyczny sposób podchodzą do grania w trybie multi i stawiają na własne statystyki. Z tego też względu
DICE gruntownie przebudowało system rozgrywek sieciowych tak, aby promować zagrywki drużynowe a graczy lecących a la Rambo przekonać do zmiany sposobu myślenia. Gracze dbający o dobro zespołu mają być nagradzani szeregiem usprawnień.
Głos w tej sprawie zabrał
Thomas Andersson, który zdradził na czym ma opierać się promowanie gry zespołowej. Twierdzi, że
gra nie narzuca graczom stylu rozgrywki, lecz
zachęca do niego za sprawą m.in. trybu dowódcy, modyfikacji polowych, a także wielu innych gadżetów, które mają wpływać na zwiększenie kooperacji w trakcie bitwy. Wpływ na współpracę mają mieć również klasy, jakie będą mogli wybierać gracze - medyk, żołnierz etc.
Liczba postów: 2837
Liczba wątków: 188
Dołączył: 27-08-2011
BF zawsze taki był, aczkolwiek zdarzało się że gostki z wysokim lvl mieli w ***** innych i grali spamując respa, nie uczestniczyli w dokonaniach pozostałych członków drużyny. Efekt był taki że pomimo zablokowania przeciwników punktów było jakoś maławo :)
Liczba postów: 335
Liczba wątków: 4
Dołączył: 12-04-2013
Te super funkcje teamplayowe w Battlefield 4 były już wprowadzone parę lat temu w Battlefield 2142, więc Ameryki nie odkrywają :) Ale dobrze, że je przywracają bo dla mnie seria Battlefield jest jedną z nielicznych w której na publicznych serwerach można chociaż trochę pograć drużynowo.
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
Co to jest Battlefield 2142?
__________________
Tapnięte z iPhone 3GS
Liczba postów: 2837
Liczba wątków: 188
Dołączył: 27-08-2011
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
No do teraz nie wiedziałem.
Nie podobają mi się takie gry SciFi
__________________
Tapnięte z iPhone 3GS
Liczba postów: 880
Liczba wątków: 14
Dołączył: 30-07-2013
Właśnie minusem w BF jest to że jak cię ubiją to respawnujesz się po 10 sek i znowu jesteś w grze bez żadnych konsekwencji co w efekcie daje to że lata pełno noobków,
Swojego czasu zagrywałem w AA3 i tam jak oberwałeś na początku rozgrywki to z pokorą siedziałeś około 5 min przed kompem obserwowałeś jak grają inni ( w dużej mierze dla nowych było to też formą nauki, podpatrując gdzie wbiec albo gdzie rzucić fraga :) ) ale ogólnie po kilku takich "głupich" dednięciach dochodzi się do wniosku że po pierwsze nie warto raszować, a po drugie właśnie grać drużynowo gdzie dłużej jest się po stronie żywych no i gra robi się jeszcze bardziej miodna:, pić piwo, gadać przez TSa :) :) normalnie miód malina :P
Liczba postów: 335
Liczba wątków: 4
Dołączył: 12-04-2013
Zależy kto co lubi - mnie śmierć i konieczność czekania 5 minut na respawn by prędzej skłoniła do wyłączenia gry :) Dla fanów realizmu jest to super sprawa, ale nie zawsze gra musi być realistyczna aby dawała frajdę :)
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
Pograj w Counter Strike tam jak zginiesz to czekasz i podglądasz graczy do końca rundy (1min-2min). Chociaż są też serwery respawn - po śmierci od razu się odradzasz i grasz.
__________________
Tapnięte z iPhone 3GS
Liczba postów: 880
Liczba wątków: 14
Dołączył: 30-07-2013
(15-08-2013, 09:11)Szymon napisał(a): Pograj w Counter Strike tam jak zginiesz to czekasz i podglądasz graczy do końca rundy (1min-2min). Chociaż są też serwery respawn - po śmierci od razu się odradzasz i grasz.
__________________
Tapnięte z iPhone 3GS
W Americas Army jest podobnie z tym że rundy trwają 3 - 5 min,