Liczba postów: 959
Liczba wątków: 45
Dołączył: 11-01-2011
Draco napisał(a):GoW to jednak bajeczka. Tak samo jak Tom i Jerry gdzie co odcinek kot zostaje poćwiartowany, zmiażdżony, spalony i wysadzony w powietrze.
Wow, to mnie teraz rozbawiłeś. Jeśli GOW to bajeczka, to dlaczego ma 18 od PEGI? Czyli Kociak i Myszka również ma taki rating?
Tu nie chodzi o odwzorowanie jeden do jednego ataków, a próbę ich naśladowania, co może doprowadzić do sytuacji okrzykniętych mianem "zabił, bo grał". Zresztą nie wiem czy zdobycie broni palnej jest takie łatwe, jak pstryknięcie palcem. Ktoś zagra w GTA i może naśladować nawyki z gry przy pomocy zwykłej wiatrówki, inny zagra w Boga Wojny i może praktykować "ciosy" przy pomocy tasaka. Zresztą jak już wspomniałem niektóre zagrania w GTA wrzucają banan na mordkę, bo jak można pozbawić głowy przechodnia przy użyciu jednego strzału z karabinu? Takie zagrania w grach to jedynie bodźce, które mogą pchnąć niektórych do spróbowania takich akcji w realu. Nieważne czy jest to Grand Theft Auto czy Kratos - obie emanują jakąś dawką brutalności, która stanowić może punkt zapalny.
Liczba postów: 3153
Liczba wątków: 69
Dołączył: 17-01-2010
I tak będę się upierał że GoW ma dużo mniejszy wpływ na psychikę człowieka niż GTA. Brutalność w God of War jest groteskowa, bardziej karykaturalna. Zabijasz dużo przeciwników nie przypominających nic o chodzi po ziemi podczas gdy w GTA każda postać stara się naśladować człowieka i to właśnie do człowieka strzelasz, a nie przecinasz na pół minotaura.
Playstation 2 Slim SCPH-77004, 3xDS2, FMCB
Inne konsole: SMS II, MegaDrive, PSOne, Dreamcast, Xbox, Xbox 360
Liczba postów: 1063
Liczba wątków: 117
Dołączył: 27-01-2012
Cytat:Jeśli GOW to bajeczka, to dlaczego ma 18 od PEGI?
A to pan nie wiedział, że GoW są sceny erotyczne?
Także uważam, że gry Rockstara są bardziej brutalne od przygód Kratosa. Już w szkole podstawowej dzieci zapoznają się z wydarzeniami mitologii greckiej. Przez to młodszy gracz wie, że to wszystko jest fikcją i opiera się to wcześniej wymyślonym świecie. Tytuły Rockstara natomiast pokazują brutalną czasami rzeczywistość miast, czy tak jak w Manhuncie historię z akcentem psychologicznym. To może według mnie bardziej oddziałowywać na gracza aniżeli zabijanie kolejnychn minotaurów.
Posiadane konsole:
PlayStation 5 FAT
PlayStation 3 Slim
Nintendo Switch
Aktualnie ogrywane:
Street Fighter 6
Forza Horizon 5
Cyberpunk 2077
Liczba postów: 959
Liczba wątków: 45
Dołączył: 11-01-2011
26-06-2012, 14:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-06-2012, 14:09 przez Sandinista.)
Stary, ale ile tego tam jest? Dwa cycki na krzyż. Erotyka to niewielki procent w porównaniu z elementami brutalnymi. Jak, by się uprzeć to i w GTA doświadczymy elementy związane z seksem, choć nie tak wyeksponowane jak w GoWie - taniec erotyczny, prostytucja. Mógłbym również przytoczyć aferę z Hot Coffee, ale to nie ma sensu. I tu właśnie poprzez lepszą grafikę w Bogu Wojny te składowe są bardziej dosadne - choćby wspomniane w zamyśle przez Ciebie niewiasty roznegliżowane do pasa. Może zaraz mi zarzucisz, iż prostytucja w GTA jest w pewien sposób ukryta (ach te bujające w SA wozy na resorach), ale czy Kratos również nie używa sobie za kotarą?
W szkole może i czytają mity greckie, ale to jest tylko słowo pisane, po przeczytaniu którego działa wyobraźnia. I tu i tu występuje zabijanie. Nie mnie oceniać, która gra jest bardziej brutalna - każdy ma swoją percepcję, ale jeśli w ogólnym rozrachunku pada stwierdzenie, że gry z Kratosem są komiksowe (a czy GTA nie jest?) to się trochę niepokoję. W porównaniu z innymi grami dla dorosłego gracza GoW na pewno ma wyższy poziom brutalności.
Liczba postów: 3153
Liczba wątków: 69
Dołączył: 17-01-2010
Ta szczypta erotyki w GoW zaważyła na ocenieniu tego tytułu na 18+. Sam czytałem w kilku artykułach o takich scenach z udziałem Kratosa, a gdy zobaczyłem je na własne oczy do głowy przyszło mi tylko "I o to tyle szumu?". Komisje przydzielające ograniczenia wiekowe działają w dziwny sposób. Bujające się samochody z prostytutkami w środku w GTA, pomimo dosadnej sugestii co tam się dzieje, są oceniane łagodniej niż niczym nie osłonięte "dwa cycki na krzyż".
GTA i GoW to dwie różne bajki, z jednej strony brutalna gra przedstawiająca nie realnych przeciwników, oparta na mitach z głównym bohaterem będącym bogiem, z drugiej strony gra przedstawiająca brutalny przestępczy świat, pokazująca dosadnie brutalne kwestie wojny gangów, okraszona komiksową grafiką i żartami które aby zrozumieć trzeba mieć więcej niż 13 lat a nie rzadko znać także trochę historii subkultury (jak w San Andreas gdzie wiele postaci jest wzorowanych na raperach z początku lat 90)
Playstation 2 Slim SCPH-77004, 3xDS2, FMCB
Inne konsole: SMS II, MegaDrive, PSOne, Dreamcast, Xbox, Xbox 360
Liczba postów: 104
Liczba wątków: 11
Dołączył: 18-12-2010
Mimo tego określenia "brutalność", krew w serii God Of War tak samo jak i przemoc urozmaica i chcąc nie chcąc UPIĘKSZA naszą rozgrywkę, ubarwia ją w swój własny krwisty sposób co doskonale wypełnia się z dajmy na to kolorystyką gry, elementami otoczenia czy fabułą jak na przykład motyw gdy krew jednej z postaci musiała po odpowiednich rowach połączyć się byśmy mogli grać dalej.
![[Obrazek: beznazwyjo.png]](http://img198.imageshack.us/img198/2839/beznazwyjo.png)
Gibson Les Paul Zakk Wylde Buzzsaw Custom Orange Studio...
Fight For Thor...
Liczba postów: 1538
Liczba wątków: 534
Dołączył: 02-08-2012
29-08-2012, 08:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-08-2012, 08:48 przez PaultheGreat.)
A mnie najbardziej zdziwił znaczek 18+ na pudełku z grą "Spartan: Total Warrior". Co prawda znajdziemy w grze brutalne ciosy wykończeniowe (m.in. ucięcie głowy, a czasami nawet przecięcie ciała przeciwnika na pół), lecz na tym koniec. Podobne, a nawet gorsze ciosy (łamanie kręgosłupa) widziałem w "Prince of Persia: Warrior Within", który otrzymał znaczek 16+.
Spartan posiada tzw. "cukierkową" oprawę graficzną, ale nie przeszkadza to w niczym, by mówić o niej w kryteriach brutalności. Uważam, że Spartan to brutalna gra, ale nie jestem pewien, czy powinna być dostępna tylko dla pełnoletnich graczy. Jak dla mnie jest to poziom brutalności podobny do tego z "Warrior Within". Być może walka z hydrami (które mogą przestraszyć młodszych graczy) zaważyła o tak wysokim ograniczeniu wiekowym... Tego już nie wiem, ale zdziwiłem się bardzo, gdy zobaczyłem PEGI 18+ na okładce.
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 8
Dołączył: 23-07-2012
Nie oszukując się w każdej grze jest trochę lub więcej brutalności a co do serii gier gta czy manhunt jest na pewno brutalniejsza od GoW z tego powodu że w Manhunt pokazuję że jak narzędzie codziennego użytku możemy użyć do zabicia człowieka a co do serii GoW jest to nierealne zabijać jakieś potwory z mitologi greckiej i cukierkowe
Liczba postów: 1538
Liczba wątków: 534
Dołączył: 02-08-2012
(26-06-2012, 13:44)Yohokaru napisał(a): A to pan nie wiedział, że GoW są sceny erotyczne?
Zależy o jak nasiąkniętych erotyką scenach mówimy. Jeżeli w "God of War" zobaczymy "dwa cycki na krzyż" jak określił to Sandinista, to można uznać ten fragment gry za znikomy przy ustalaniu ograniczeń wiekowych.
Nieraz oglądając film w telewizji spotykam się z tzw. "scenami łóżkowymi", w których aktorka występuje topless, a w lewym górnym rogu widnieje żółty znaczek "od lat 12". Jednak gdy podobna scena zostanie dodana do gry wideo, to możemy się spotkać z "burzą w szklance wody" i zaczyna się gadanie o tym, że gry mają zły wpływ na odbiorców i są demoralizujące. Logika mediów i organizacji zajmujących się ustalaniem minimalnego progu wiekowego jest dla mnie bardzo dziwna.
Liczba postów: 4402
Liczba wątków: 1670
Dołączył: 11-04-2008
W obu częściach na PS2 jest ździebko scen erotycznych, jeżeli tak je można nazwać.
Jak widać więcej nie widać niż widać, no ale cycki są. Cyckami bossów w grze bardziej bym się przejmował, bo nie jest to przyjemny widok. Ale coś chyba zeszliśmy z tematu, bo lekka erotyka to chyba jeszcze nie wpisuje się w brutalność.
Wydaje mi się, że czepianie się gier to efekt tego, że w grach kierujemy postaciami i to my mamy wpływ, na to jak pokierujemy naszą postacią np. dokonując zabójstwa. Poza tym gry, te bardziej brutalne pojawiły się dopiero kilkanaście lat temu - od Dooma chyba się zaczęło. Może w końcu i media się przyzwyczają.
You wanna play games? Okay, I'll play with you. You wanna play rough? Okay! Say hello to my little friend!
|