14-07-2011, 09:31
Postanowiłem założyć temat o szkole. Ale nie o takiej nudnej szkole xD. Na pewno się domyślacie o co chodzi w tym temacie. Niektórzy z was na pewno już skończyli szkołę, ale są jeszcze użytkownicy którzy chodzą do niej, ale nie o to chodzi xD W tym temacie piszcie na temat największych/najśmieszniejszych sytuacji jakie zdarzyły wam się w szkole.
Największe i najśmieszniejsze zdarzenia pamiętam oczywiście z 3 klasy gimnazjum (obecnie chodzę do szkoły średniej), ale że było ich tam najwięcej postanowiłem o kilku napisać :D
Pamiętam jak w Maju były zawody piłki nożnej na boisku szkolnym. Gdy one się skończyły po czwartej lekcji wyszliśmy z kilkoma kumplami na boisko w celu pogrania w gałe :) Jeden z kumpli wpadł na trochę głupi pomysł. Mianowicie obok boiska był magazyn gdzie przechowywało się zapasy ze stołówki były to przede wszystkim jajka. Drzwi do magazynu były otwarte ponieważ jakiś koleś zaniósł tam wytłaczankę i chyba poszedł na jakiś czas do stołówki, wiec postanowiliśmy "zakosić' kilka jajek i pamiętam jak rzucaliśmy w bilbordy, w znaki, i reklamy które były na boisku. :D
Było dużo podobnych śmiesznych sytuacji, ale najbardziej pamiętam również tą. Był koniec Maja wracaliśmy z autobusem z basenu (czasami na wf jeździliśmy na basen_. Mój kumpel zauważył na ulicy zużytego kondona. Postanowił wziąść go na przerwę. Inny kolega zaproponował mu, żeby nałożył go na głowę po chwili pękł. Na głowie wisiał mu kondon i postanowił, że pujdzie tak na lekcje :D Gdybyście widzieli minę nauczycielki jak on wchodzi z nim do klasy ale był ubaw :D
Kolejną sytuacje pamiętam jak kumpel z rok młodszej klasy eksperymentował na przewie z gaśnicą. Coś tam naciskał po prostu bawił się z nią mówiąc potocznie xD i w pewniej chwili z gaśnicy wydobył się zielony dym a wszyscy uczniowie znajdujący się w tym pomieszczeniu momentalnie uciekali (w tym my kiedy siedzieliśmy na ławce) Po kilkunastu sekundach przybiegli nauczyciele mocno zdziwieni tą sytuacją. Całe pomieszczenie było od jakiegoś zielonego prochu. Gdy kończyliśmy już lekcje kumpel z młodszej klasy sam musiał to wszystko posprzątać na przerwie i na lekcji :D
Oczywiście było dużo śmiesznych sytuacji, ale musiałbym zanatto się rozpisywać :D A wy jakie mieliście najśmieszniejsze "jaja" ze czasów szkolnych, może na studiach, albo z poprzednich klas? :D
Największe i najśmieszniejsze zdarzenia pamiętam oczywiście z 3 klasy gimnazjum (obecnie chodzę do szkoły średniej), ale że było ich tam najwięcej postanowiłem o kilku napisać :D
Pamiętam jak w Maju były zawody piłki nożnej na boisku szkolnym. Gdy one się skończyły po czwartej lekcji wyszliśmy z kilkoma kumplami na boisko w celu pogrania w gałe :) Jeden z kumpli wpadł na trochę głupi pomysł. Mianowicie obok boiska był magazyn gdzie przechowywało się zapasy ze stołówki były to przede wszystkim jajka. Drzwi do magazynu były otwarte ponieważ jakiś koleś zaniósł tam wytłaczankę i chyba poszedł na jakiś czas do stołówki, wiec postanowiliśmy "zakosić' kilka jajek i pamiętam jak rzucaliśmy w bilbordy, w znaki, i reklamy które były na boisku. :D
Było dużo podobnych śmiesznych sytuacji, ale najbardziej pamiętam również tą. Był koniec Maja wracaliśmy z autobusem z basenu (czasami na wf jeździliśmy na basen_. Mój kumpel zauważył na ulicy zużytego kondona. Postanowił wziąść go na przerwę. Inny kolega zaproponował mu, żeby nałożył go na głowę po chwili pękł. Na głowie wisiał mu kondon i postanowił, że pujdzie tak na lekcje :D Gdybyście widzieli minę nauczycielki jak on wchodzi z nim do klasy ale był ubaw :D
Kolejną sytuacje pamiętam jak kumpel z rok młodszej klasy eksperymentował na przewie z gaśnicą. Coś tam naciskał po prostu bawił się z nią mówiąc potocznie xD i w pewniej chwili z gaśnicy wydobył się zielony dym a wszyscy uczniowie znajdujący się w tym pomieszczeniu momentalnie uciekali (w tym my kiedy siedzieliśmy na ławce) Po kilkunastu sekundach przybiegli nauczyciele mocno zdziwieni tą sytuacją. Całe pomieszczenie było od jakiegoś zielonego prochu. Gdy kończyliśmy już lekcje kumpel z młodszej klasy sam musiał to wszystko posprzątać na przerwie i na lekcji :D
Oczywiście było dużo śmiesznych sytuacji, ale musiałbym zanatto się rozpisywać :D A wy jakie mieliście najśmieszniejsze "jaja" ze czasów szkolnych, może na studiach, albo z poprzednich klas? :D
"Seks z żywymi ludźmi nie jest zbyt dobry, bo zawsze mogą wstać i sobie pójść." -J.D
"Kiedy widzę piękną dziewczynę , myślę o dwóch rzeczach. Pierwsza myśl: być miłym , Druga myśl: "Ciekawe, jak jej głowa wyglądałaby nabita na kij" - E.G
"Kiedy widzę piękną dziewczynę , myślę o dwóch rzeczach. Pierwsza myśl: być miłym , Druga myśl: "Ciekawe, jak jej głowa wyglądałaby nabita na kij" - E.G


![[Obrazek: Toonsil.png]](http://card.psnprofiles.com/1/Toonsil.png)
![[Obrazek: 76561198009500616.png]](http://steamsignature.com/profile/polish/76561198009500616.png)
![[Obrazek: PaultheGreatPL.png]](https://card.psnprofiles.com/1/PaultheGreatPL.png)