Liczba postów: 1063
Liczba wątków: 117
Dołączył: 27-01-2012
26-07-2012, 17:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2012, 17:12 przez Yohokaru.)
Hmm... Z takich głupich nawyków przypomina mi się jedna sprawa. Mianowicie zawsze gdy się czegoś uczę na pamięć (daty, wiersze itp) muszę łazić w kółko po pomieszczeniu, w którym się znajduję, często przy tym wychodząc na chwilę do kuchni i wracając do poprzedniej lokalizacji.
Aha i jeszcze jedno, stojąc na mszy w kościele bardzo często przekładam nogę na nogę, w celu znikomej poprawy wygody stania. Gdy pozycja zacznie się nie podobać, wracam do poprzedniej i tak w kółko.
Posiadane konsole:
PlayStation 5 FAT
PlayStation 3 Slim
Nintendo Switch
Aktualnie ogrywane:
Street Fighter 6
Forza Horizon 5
Cyberpunk 2077
Liczba postów: 1538
Liczba wątków: 534
Dołączył: 02-08-2012
- Podobnie jak większość z Was, często zaglądam do lodówki w poszukiwaniu czegoś do przekąszenia, chociaż wiem, że i tak nie znajduje się tam nic ciekawego, bo wcześniej zjadłem. Oprócz tego zaglądam też do szafek i do barku.
- Często podjadam coś z lodówki np. serek w plasterkach, kawałek szynki. Wbrew pozorom, mimo tego nawyku, jestem bardzo szczupły.
- Strzelanie nadgarstkami.
- Częste mycie rąk.
- Zawsze, podczas zamykania drzwi na klucz, muszę się upewnić czy zrobiłem to dobrze, poprzez rytmiczne szarpanie za klamkę (czasem potrafię się wrócić i szarpnąć jeszcze raz :)).
- Przed pójściem spać muszę sprawdzić, czy drzwi są zamknięte. W innym przypadku nie będę w stanie zasnąć. Oprócz tego muszą być też zamknięte drzwi od pokoju, w którym znajduje się łóżko.
- Potrafię zasnąć przy włączonym telewizorze, ale tykający zegarek wyprowadza mnie z równowagi na tyle, że nie mogę zmrużyć oka.
Liczba postów: 532
Liczba wątków: 17
Dołączył: 26-05-2011
No to teraz moja kolej :D :
1.Jem o późnych porach - nawet o 01:00 (potrafię nie jeść cały dzień, żeby potem nażreć się jak przysłowiowa świnia :D)
2.Zawsze drapię się po lewym kolanie gdy mnie coś denerwuje.
3.Gdy z rana nie łyknę sobie Tajgera czy czegoś podobnego to nie potrafię wystartować z łóżka.
4.Nie nawidzę mieć w domu czegoś uszkodzonego, jeżeli już coś takiego jest od razu siadam, i staram się to naprawić.
5.Mam tak samo jak kolega wyżej - telewizor może latać całą noc - zasnę bez problemu, ale i tak codziennie latam do kuchni, aby wydobyć baterię ze ściennego xD.
Liczba postów: 386
Liczba wątków: 86
Dołączył: 11-03-2010
No ja mam dosyc dziwna przypadlosc gdy spotykam sie z jakas dziewczyna dlyzszy czas to potem z miejsca koncze znajomosc
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 8
Dołączył: 08-03-2014
Ją staram się jest obok mego psp.
Wysyłane z mojego R800i za pomocą Tapatalk 2
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 62
Dołączył: 15-04-2012
13-03-2014, 21:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2014, 21:17 przez Szymon.)
Ja czasem strzelam spodniami.
Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
EDIT
Ja czasem strzelam spodniami.
Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
Ja wciąż ciągle wylewam gorącą herbatę, cholera.
Liczba postów: 107
Liczba wątków: 6
Dołączył: 07-12-2014
Często chodzę do kuchni,otwieram lodówkę patrze się przez jakieś 5-10 sekund i wracam do pokoju i później wracam za jakieś 30-45 minut aż nie wpadnie mi coś w oko :D
Przed spaniem muszę mieć posprzątane bo inaczej ciężko mi zasnąć.
Konsola:
1.XBOX v.1.4 softmod,8GB,3Pady
a)Aktualnie ogrywam:
-Baldur's Gate Dark Alliance II
Liczba postów: 1063
Liczba wątków: 117
Dołączył: 27-01-2012
Do tego o czym wcześniej mówiłem doszedł kolejny nawyk. Mianowicie, często, gdy mam pustą szklankę po piciu w pokoju, zapominam o tym i przynoszę kolejną pełną. Raz zdarzyło się tak, że w pokoju były cztery moje szklanki i kubek od herbaty.
Posiadane konsole:
PlayStation 5 FAT
PlayStation 3 Slim
Nintendo Switch
Aktualnie ogrywane:
Street Fighter 6
Forza Horizon 5
Cyberpunk 2077
Liczba postów: 69
Liczba wątków: 12
Dołączył: 31-08-2010
podtrzymuje moje spierdolone nawyki sprzed 3 lat, dodajac, to, iż ostatnio lapie sie na tym, że :
licze ile liter ma jakieś słowo, przy tym dotykajac moich czterech przednich zebuf
w sklepie jak ide dotykam kazdej pólki badz jakies krawędzi (nawyk po moim starszym, który tak robi zawsze)
licze ludzi w autobusie
wybieram reszte z tacy
jak biore picie czy mleko/maslaneczke (jak jest pakowane w grzewkach) nigdy nie biore tej co lezy luźno zawsze rozwalam zgrzewke i biore jakas. to samo z owocami/warzywami nigdy nie biore tych co leża na samej górze hehe